Pyry z gzikiem

dnia

Pyry z gzikiem to postne danie pochodzące z Wielkopolski. Składa się ono z ugotowanych  w mundurkach ziemniaków ( pyr w gwarze wielkopolskiej) oraz odpowiednio przygotowanego twarogu. Danie powstało prawdopodobnie w XIX wieku gdy to popularne stały się ziemniaki. Jest to bardzo proste i smaczne danie.  Kiedyś jadano je głównie w piątki. Teraz stało się, obok rogala Świętomarcińskiego, symbolem wielkopolskiej kuchni.

Składniki:

  • pyry ( ziemniaki)
  • twaróg tłusty
  • szczypiorek
  • śmietana 18%
  • sól, pieprz do smaku
  • olej / masło do okraszenia pyry

Przygotowanie:

  • dokładnie wyszorowane ziemniaki ugotuj w łupinach do miękkości, pamiętaj, że gotujesz je w całości więc czas gotowania będzie dłuższy
  • ugotowane ziemniaki odparuj
  • twaróg rozgnieć widelcem, dodaj sól i pieprz do smaku, następnie dorzuć posiekany szczypiorek oraz dodaj śmietanę, nie dodawaj jej za dużo, twaróg ( gzik) ma być raczej suchy i zwarty niż pływający w śmietanie
  • na talerzu układaj połówki ziemniaków w łupinach, obok twaróg, możesz położyć płatki masła na gorącym ziemniaki lub lekko skropi je olejem, ale nie musisz

Smacznego!

photofacefun_com_1505751884

 

14 komentarzy Dodaj własny

  1. Zuza pisze:

    oj, fajnie 🙂 ale to nie są tradycyjne pyry z gzikiem 🙂 prawdziwe pyry gotuje się normalnie (nie w mundurkach) i ze śmietaną UHT, czyli ok. 30% (chyba, że trafi się na chudszą, ale zawsze słodką :)). A gdzie cebula? 🙂 Oprócz szczypioru, soli i pieprzu do twarogu dodaje się cebulę. Gzik nie może być zbyt suchy.I cały jego sekret tkwi w dodaniu gorących ziemniaków do schłodzonego gzika 🙂

  2. magducha88 pisze:

    u mnie klasyka w postne dni:)

    1. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

      U mnie nie tylko w postne 🙂 tak nam smakuje, że jemy je także w pozostałe dni

  3. Di gotuje pisze:

    W moim domu to rzadkość. W końcu to podlasie…

    1. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

      Babę ziemniaczaną mam zamiar zrobić niedługo a propos Podlasia

  4. A ja muszę wreszcie zrobić 😀 Do Wielkopolski zawsze miałam daleko, bo ja z okolic Sandomierza, więc nawet nie słyszałam kiedyś o takim daniu, teraz z Łodzi mi trochę bliżej 😀

    1. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

      Zapraszam do Poznania 11 listopada na święto Św. Marcina- rogale Świętomarcińskie są pyszne i warto ich w tym dniu spróbować

      1. Byliśmy w Poznaniu na majówce ostatnio i pewnie się jeszcze wybierzemy 🙂

        1. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

          Mam nadzieję, że Poznań przywitał Was przyjaźnie, to bardzo sympatyczne miasto 🙂

          1. Średnie wrażenia mieliśmy z Kórnika, ale z samego Poznania jak najbardziej pozytywne 🙂

          2. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

            Kórnik mały jest 😉 jak to kurnik 😛

          3. Ale kapcie są 😀

          4. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

            Hahaha są 😀

          5. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

            jak są kapcie, są poślizgi 😉 jak w czasie dzieciństwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *